DkPanc

Gry internetowe mogą umilić nam wolne dni, ale jednocześnie możemy w znaczącym stopniu uszczuplić stan własnego rachunku bankowego

Znakomita gra komputerowa jest tak samo wciągająca, jak lektura książki nagrodzonej Nagrodą Nobla czy interesujący serial historyczny. Jednak o ile lektura utworów epickich, oglądanie filmów oraz np. układanie wieloelementowych puzzli jest odbierane pozytywnie, ponieważ ćwiczy umysł, a także rozwija wyobraźnię, o tyle wielogodzinne oglądanie filmów oraz ślęczenie całymi wieczorami przed monitorem peceta jest teraz przedmiotem społecznej krytyki. I choć ponoć wszytko jest dobre, jeżeli tylko respektujemy zasadę złotego środka, to jednakże warto mieć się na baczności.


gry komputerowe
Napisał: BagoGames
Na podstawie: http://www.flickr.com
Gry komputerowe fascynują zarówno osoby dojrzałe, jak i te paroletnie - tak było dawniej i tak jest dzisiaj. Wydawać by się mogło, że jedynie panowie oddają się tego rodzaju pasjom, lecz nic bardziej mylnego - panie w kwiecie wieku, jak również dwunastoletnie dziewczynki grają na potęgę. Ceny komputerów spadły, dostęp do internetu stał się łatwiejszy, zatem można się bardzo łatwo uzależnić od gier. Współczesne gry są tak zaprojektowane, żeby gracz za prędko się nie rozmyślił i nie zrezygnował z cowieczornego zasiadania przed pecetem, a nawet, aby płacił pomysłodawcy określone kwoty pieniędzy.

Jeśli w sklepie wirtualnym kupuje się grę, to w tym przypadku sytuacja jest oczywista - płacimy identycznie, jak za każdy inny przedmiot. Z kolei jeżeli weźmiemy pod uwagę gry online (www.wcograc.pl/), to analizowana kwestia, wbrew pozorom, prezentuje się w analogiczny sposób, choć z pewnymi niewielkimi wyjątkami. Otóż, bezpłatny dostęp do określonej gry ma zagwarantowany praktycznie każdy gracz, nawet ten młodociany, jednak za dodatkowe funkcjonalności należy już zapłacić. Niezwykle popularna gra goodgame empire (http://wcograc.pl/goodgame-empire) może z pewnością stać się idealną ilustracją sformułowanej tezy. Budowanie własnego mocarstwa pozostaje interesującym, a zarazem czasochłonnym zajęciem.


Dodatkowo obowiązkowo trzeba przynajmniej raz albo dwa razy w ciągu dnia włączać notebook i logować się na prywatne konto, aby gród nie popadł w ruinę, a także nie został spalony przez nieprzyjaciela. Ci najbardziej niestrudzeni gracze mogą siedzieć całymi dniami nad klawiaturą przewodową i dyskutować z innymi graczami, zawierać alianse i wydawać pensję na... rubiny. Kto choć raz miał kontakt z goodgame empire, ten bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, że trudno zrezygnować z gry, gdy w rozbudowę grodu włożyło się niemało czasu i pieniędzy.

Opublikowany przez Administrator w dniu 2016-02-17 09:58:55
Tagi: gracz, gry, gra komputerowa